Masterclass o miłości do siebie i poczuciu własnej wartości
Co myślisz o sobie kiedy spoglądasz w lustro? Co mówi o Tobie Twój wewnętrzny głos? Czy są to słowa wyrażające uznanie, współczucie i miłość? Czy może raczej krytyka, lista niedoskonałości, ciągłe porównywanie się i szukanie aprobaty wśród innych?
Jeśli twój dialog wewnętrzny na Twój własny temat, brzmi bardziej jak lista zażaleń niż laurka, wierz mi nie jesteś sama.
Jednak relacja z samą sobą to najważniesza relacja jaką masz w życiu. Jesteś jedyną osobą, która będzie z Tobą na każdym etapie życia. Więc szaleństwem jest niezadbanie i nieuzdrowienie tej relacji. Kiedy jesteś pełna lęku, niepewności i wątpliwości co do samej siebie, to blokuje Twój potencjał i promieniuje negatywną energią na wszystkie aspekty Twojego życia, na Twój związek, relacje rodzinne, a nawet karierę i sytuację finansową.
Ten masterclass to odpowiedź na sygnał S.O.S, który odebrałam od mojej społeczności. W ankiecie na temat potrzeb, DZIESIĄTKI kobiet, które mnie obserwują pisały o tym jak bardzo pragną wreszcie czuć się dobrze w swojej skórze, zaakceptować siebie i cieszyć się zdrową samooceną.
Dzięki temu masterclass:
Poczujesz, na czym polega zasada lustra i jak spójność między poczuciem własnej wartości a życiem zewnętrznym i relacjami z innymi wpływa na Twoje życie
Zrozumiesz czym naprawdę jest miłość do siebie. Wiele osób żyje w iluzji, wierząc, że kocha siebie, bo chodzi na jogę, masaże i do kosmetyczki. To wszystko ma swoją funkcję, ale to tylko wierzchołek góry lodowej.
Dowiesz się jak przestać słuchać wewnętrznego krytyka, który zawsze ma coś do powiedzenia na Twój temat (i nigdy nie są to miłe rzeczy).
Odkryjesz jak nie tylko mówić, że kochasz siebie, ale faktycznie to POCZUĆ – codziennie, a nie tylko po obejrzeniu motywacyjnego filmiku na YouTube.
Przejdziesz przez proces uwalniania emocji związanych z przeszłymi doświadczeniami, które wpływają na Twoje poczucie własnej wartości.
Uświadomisz sobie dlaczego ciągle szukasz aprobaty innych i jak odzyskać wewnętrzną siłę, by nie potrzebować niczyjej zgody na swoje życie.